Jak osiągnąć spokój dzięki mindfulness i zacząć żyć tak naprawdę?

Tu i teraz – jedyne miejsce, gdzie naprawdę żyjemy

Dlaczego tak trudno żyć „tu i teraz”?

Nasz umysł został zaprogramowany tak, by nieustannie analizować przeszłość i planować przyszłość – to mechanizm, który w dawnych czasach pomagał nam przetrwać. Dzięki niemu mogliśmy przewidywać zagrożenia i uczyć się na błędach. Jednak we współczesnym świecie, gdzie realnych zagrożeń jest mniej, ta sama cecha bywa źródłem niepokoju. Zamiast pomagać, odbiera spokój – wracamy myślami do tego, co było, albo martwimy się o to, co nadejdzie. Mindfulness uczy nas „przeprogramowania” tego schematu i kierowania uwagi na chwilę obecną.

Mindfulness – sztuka bycia obecnym

To zestaw prostych technik, które pomagają skoncentrować się na chwili obecnej. To filozofia uważności, która prowadzi do przeżywania swojego życia świadomie – w teraźniejszości.

Mindfulness w codziennym życiu to np.:

  • uważne jedzenie posiłku,
  • świadome spacerowanie (skupienie na krokach, dźwiękach, zapachu powietrza),
  • uważne picie kawy/herbaty,
  • ścielenie łóżka (skupienie się na fakturze materiału, na załamaniach),
  • skupienie na rozmówcy – kontakt bez telefonu, tylko słowa, uśmiechy, relacja…

Skupiasz się na danej czynności i nie myślisz o niczym innym. Wydaje się to proste, ale tak naprawdę jest bardzo trudne.

Jakie korzyści daje mindfulness?

Regularna praktyka uważności przynosi wiele korzyści dla ciała i umysłu.

Badania pokazują, że:

  • obniża poziom kortyzolu,
  • ułatwia radzenie sobie ze stresem,
  • wspiera szybszy powrót do równowagi emocjonalnej,
  • poprawia koncentrację i pamięć,
  • redukuje objawy bezsenności,
  • zmniejsza napięcia mięśniowe,
  • wzmacnia odporność,
  • buduje ogólne poczucie dobrostanu.

To nie tylko moda, ale realna, sprawdzona metoda, z której korzystają terapeuci, lekarze i trenerzy na całym świecie.

3 proste ćwiczenia na początek

Usiądź wygodnie lub połóż się na łóżku. Skoncentruj uwagę na swoim oddechu – zwróć uwagę, jak powietrze wypełnia płuca i jak je opuszcza. Ćwiczenie wykonuj przez 7–10 minut. Możesz je praktykować także podczas rutynowych czynności, np. w autobusie czy na ławce w parku.

Asany, czyli „jogowe pozycje”, wymagają skupienia, uwagi i bycia tu i teraz – szczególnie wtedy, gdy chcesz utrzymać równowagę. Stopień skomplikowania niektórych pozycji wymaga pełnej koncentracji. To właśnie dlatego mówi się, że joga wpływa pozytywnie na umysł – zawiera w sobie elementy mindfulness i medytacji.

Możesz też wprowadzić krótkie „kotwice uważności” w ciągu dnia – np. świadomie umyć dłonie, skupiając się tylko na dotyku wody i zapachu mydła. To drobiazgi, które uczą Twoją głowę zatrzymywania się na chwilę w tu i teraz.

Mindfulness i… dotyk

I tu pojawia się piękne połączenie – mindfulness i automasaż. W czasie, gdy świadomie dotykasz swojej twarzy, uczysz się obecności w ciele. To nie tylko pielęgnacja skóry, ale także praktyka redukcji stresu i wyciszania układu nerwowego. Jeśli temat Cię interesuje, zerknij do tego artykułu.

Książka, która pomoże zrozumieć wiele

Pozostając w temacie mindfulness i życia w „tu i teraz”, chcę polecić Ci wyjątkową książkę Oliviera Burkemana „Cztery tysiące tygodni”. To niezwykła pozycja, która w prosty, ale głęboki sposób pokazuje, że nasz czas na ziemi jest ograniczony – średnio to właśnie cztery tysiące tygodni. Zamiast próbować upchać w nich „wszystko”, autor zachęca do świadomego wybierania tego, co naprawdę ważne. To lektura, która pomaga odzyskać spokój, zaakceptować, że nie zrobimy wszystkiego, i nauczyć się czerpać pełnię radości z chwili obecnej.

Podsumowanie

Spokój nie pojawia się nagle – buduje się go świadomymi, małymi krokami. Mindfulness uczy nas, że nie trzeba czekać na wielkie wydarzenia, aby poczuć szczęście. To codzienne chwile – oddech, dotyk, filiżanka herbaty – stają się naszym źródłem równowagi.

Może więc warto spróbować już dziś? Usiąść, wziąć głęboki oddech i naprawdę być… tu i teraz.

Przewijanie do góry